Ponosi mnie w tym tygodniu z tymi zakupami ;) Byłam w Rossmannie tylko po farbę do włosów a tym czasem kupiłam nagrody na rozdanie i parę innych drobnostek.
Trafiłam akurat na promocję farby Syoss. Jak jakiś czas temu, przyglądałam się farbie Syoss Mixing Color i dość długo trzymałam ją w rękach ale po namyśle kupiłam inną. Wtedy ta farba kosztowała coś koło 26 zł, nic więc dziwnego, że skusiła mnie promocja tej farby za 18,99 zł :) Wybrałam odcień 4-86 mieszanka gorzkiej czekolady z tofii praline. Efekty na pewno zobaczycie dziś lub jutro ;)
Przy okazji przyjrzałam się moim ulubionym lakierom z Wibo. Nawet nie wiedziałam, że blogerki wybierały kolory i to jakie kolory.. :) Byłam pod wrażeniem i miałam ciężki orzech do zgryzienia aby wybrać ten najładniejszy. W jednej ręce trzymałam taki seledynowy odcień a w drugiej mocno fioletowy. Spoglądałam na jeden i na drugi aż ochroniarz zaczął mi się przyglądać :) Pewnie go zdziwiło, że wybierałam ponad 10 min jeden z dwóch lakierów aż w końcu kupiłam całkiem inny odcień, którego nie trzymałam w ręce :D Kolor jest cudny, taka dojrzała,metaliczna pomarańczka. Blogerka Siouxie nazwała ten odcień "Electric Orange", myślę, że nazwa jak najbardziej trafna :)
Moją kolejną zdobyczą jest tusz do rzęs SuperSize Manhattan. Sama nie wiem po co go kupiłam skoro nie tak dawno nabyłam swój ulubiony z Pierre Rene. Z pewnością, skusiła mnie promocja na jeden z tuszy Manhattan. Był przeceniony na 7,80 zł więc dlaczego by nie wziąć za taką cenę? Jak się jednak okazało dopiero po wyjściu z drogerii, wybrałam tusz nie za 7,80 zł a za 19,90 zł. No nic, mówi się trudno :) Mam nadzieje, że chociaż jest wart swojej ceny.
Przy kasie, Pani zaproponowała mi skorzystanie z promocji kremów Garnier. Początkowo odmówiłam, ale gdy kasowała moje produkty to miałam chwilę by się zastanowić aż w końcu wybrałam krem do twarzy matujący i odświeżający. Kierowałam się tym, że pod makijaż nakładam BB krem z garniera, który już mi się kończy. Nie wiem czy dobrze zrobiłam myśląc, że zwykły,biały krem może zastąpić krem koloryzujący ale to się okaże w trakcie jego stosowania :)
To już znacie całą historyjkę moich "podbojów" zakupowych ;)
Recenzje pojawią się wkrótce.
Ceny:
Farba Syoss Mixing Colors 18,99 zł
Tusz do rzęs Manhattan SuperSize 19,99 zł
Lakier do paznokci Wibo 4,79 zł
Krem Hydra Adapt Garnier 8,99 zł
Może któraś z Was używała tusz albo krem z mojej listy zakupów ? Jestem ciekawa co Wy myślicie o tych kosmetykach, bo ciągle mnie gryzie, że to nie przemyślany zakup.